Ostatnio komentowane
Proste zasady inwestycyjne cz.2
Wpisany przez Dapi wtorek, 27 października 2009 16:51
Kontynuując rozważania na temat głównej rady, jakiej nam udzielają "guru" rynkowi, przestawionej w poprzednim wpisie dzisiaj postaram się rozprawić ze "schematem" obowiązującym na rynkach giełdowych.
Będąc przekonanym o istnieniu schematu jakim podlegają zmiany kursu różnych walorów, wszystkie swoje siły poświęcamy na jego "rozpracowanie". W tej naszej walce znakomicie wspomaga nas postęp technologiczny. Coraz więcej pracy możemy zadać komputerom, a one wyniki "wypluwają" w nas coraz szybciej. Następnym czynnikiem który nas wspomaga jest powszechny dostęp do danych historycznych różnych instrumentów. Tylko te dwa czynniki zwiększają naszą wiarę, że schemat panujący na rynku odnajdziemy. Czym więcej testów przeprowadzimy, tym większe będzie prawdopodobieństwo, że to właśnie my go odnajdziemy - tak sądzimy.
Niestety, nasi "guru" mówią nam "kup jak dziejsze Close będzie większe od wczorajszego...sprzedaj jak będzie niżej niż wczoraj". Bardziej sprytni pomyślą - nie chą mieć konkurencji, sami chcą zarabiać.
Jako, że lubimy wszelkiego rodzaju uproszczenia najlepiej posłużyć się zerami i jedynkami aby opisać to co dzieje się na rynku. Tak np. jak ja to uczyniłem testując portfel ATinwestor.pl tutaj. Gdy jedynka będzie reprezentowała dzień wzrostowy a zero dzień spadkowy schemat na rynku może wyglądać w nastepujący sposób:
01010101010101010 jako naprzemienne wystepowanie dnia wzrostów i dnia spadków
lub
01011010101011010 gdy dni wzrostowe występują po dniach spadkowych lub w postaci dwóch dni w jednym ciągu
lub także na przykład tak
01101110001010011011 gdy sekwencja zer i jedynek wydaje się nie mieć regularności.
Resztą za nas zajął się Kolmogorov, definiując złożoność zer i jedynek jako długość programu komputerowego, który wygeneruje daną sekwencję.
Program komputerowy dla pierwszej sekwencji będzie niesamowicie krótki - wydrukuj 0 a następnie 1 i powtarzaj to przez cały czas. W przypadku sekwencji numer dwa nie będzie już tak łatwo. Wydrukuj 0, a następnie albo jedną albo dwie jedynki gdzie schemat będzie jedna 1, dwie jedynki, jedna, dwie...Sekwencja trzecia jest kompletnie nieuporządkowana, raz występują trzy jedynki raz dwie, raz trzy zera raz jedno czy dwa. Program opisujący ostatnią sekwencję nigdy nie będzie krótszy niż sama sekwencja. Nie ma żadnej możliwości aby uczynić go krótszym poprzez nakazywanie mu powtarzania występujących cyfr. Po prostu mamy do czynienia układem losowym.
Pewną oczywistością, wynikającą z badań nad rynkami jest fakt, że nie mamy do czynienia w pełni z losowymi zmianami kursów. Najlepiej jest to widoczne na wykresie portfeli ATinwestor. Dapi wygrywał z przedstawicielami monety - Buffetem i Murphym. Czy wygrałby w długim okresie - tej odpowiedzi nie uzyskaliśmy.
Teraz zakładamy, że jesteśmy przedstawicielem rynkowego analityka technicznego. W przypadku pierwszym i drugim swoimi, pełnymi "potu" i kłótni z żoną godzinami testów odnajdziemy wystepujące prawidłowości. W przypadku trzecim jesteśmy bez szans. Nikt jednakże nie przypuszcza, że sekwencja numer 1 czy 2 reprezentuje rynek instrumentów finansowych. Sekwencja numer 3 także nieobowiązuje - przynajmniej w krótkim okresie. Czy w ogóle nie obowiązuje ? - tutaj jest duży problem. Jeżeli rynek miałby charakter losowy, to nie bylibyśmy w stanie tego udowodnić {G.Chiatin}. Jeżeli rynek reprezentowałyby zera i jedynki i miałby charakter losowy, to miałby złożoność większą, niż my sami, w taki sam sposób zakodowani. Byłby, po prostu poza "horyzontem naszej złożoności".
Przyjmując, że żadna sekwencja nie obowiązuje, możemy przypuszczać, że jest ona zawarta pomiędzy 2 a 3 przypadkiem. Jaką mamy szansę aby ją odnależć ? Jakąś mamy...Tutaj musimy się zastanowić nad siłami i środkami którymi dysponujemy.
Na podstawie powyższego rozumowania stwierdzenie "stosuj proste metody inwestycyjne" nie jest całkowicie poprawne. Czym lepiej odwzorujemy rynek, tym więcej powinniśmy zarobić. Na próby odnalezienia "schematu" czas należy poswięcać. Nie jest prawdą stwierdzenie, że prosta metoda inwestycyjna jest lepsza od skomplikowanej. Nie jest też prawdą, że skomplikowana metoda inwestycyjna nie doprowadzi nas do bankructwa lub da lepsze wyniki naszych inwestycji.
Pewną uproszczoną metodą odnalezienia "złożoności rynku", która jest stosowana jako "atrapa", jest wielokrotna optymalizacja określonych parametrów różnych strategii inwestycyjnych. Będąc bezradnym wobec wielkości "całości" złożoności, próbujemy złapać jej wycinek. Stąd też wynika zastosowanie sieci neuronowych, z jednym zasadniczym zastrzeżeniem - to taka "lepsza atrapa" rzeczywistości.
Nie uzyskaliśmy odpowiedzi dlaczego "guru" wciskają nam ten "kit". Na to też spróbuję znaleźć wyjaśnienie, ale to już w części trzeciej. Będzie o szczurach, kolorach oraz ryzyku.
Oczywiście powyższe wnioskowanie jest tylko wyrazem osobistych pogladów autora strony na rynki finansowe na podstawie "naleciałości" jakich nabrał po przeczytaniu paru książek oraz osobistych doświadczeń..
Literatura:
J.A.Paulson Matematyk gra na giełdzie
Taleb ŚLEPY TRAF Rola przypadku w sukcesie finansowym
| « poprzednia | następna » |
|---|
- Jakbym zaczął inwestowanie...gdybym
- Zrozumiec indeks cz.2 - czyli jak zarabiać ?
- MMM: rozkład normalny, Bollinger i inne pierdety
Komentarze
Czy cieszyć sie z tego, że guru sugerują kupować, kiedy cena rośnie a sprzedawać kiedy spada, czy też nie?
Mnie osobiście ta zasada się sprawdza znakomicieod momentu, kiedy po 24 000 testów na różnych interwałach czasowych udało mi się znaleźć takie, które na moim instrumencie od 3 lat generują solidne zyski.
Najlepiej je zweryfikować próba odpowiedzi czy wiesz co przydaży Ci się jutro, czy też za godzinę. Nie to co planujesz ale to co się zdarzy.
co do rad guru to rozpracowałem jeden argument w równaniu, bez drugiego nie będzie możliwe znalezienie rozwiązania. CDN...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.